Cała prawda o oleju palmowym

Olej palmowy jest dostępny w większości spożywanych przez nas produktów. Producenci żywności wykorzystują go tak powszechnie ponieważ jest… najtańszy. Jego negatywny wpływ na ludzkie zdrowie jest jednak szeroko komentowany.

Jak to jest z tym olejem palmowym?

OLEJ PALMOWY A ZDROWIE

Olej palmowy jest pozyskiwany z owoców palmy oleistej (Olejowiec gwinejski), jako produkt surowy jest całkiem zdrowy, zawiera karotenoidy, witaminę E, witaminę K, skwalen. Niestety w formie surowej nie uświadczymy go w prawie żadnym produkcie. Olej palmowy, z którym się spotykamy w produktach cukierniczych, kremach czekoladowych i fast foodach jest olejem utwardzonym (uwodornionym), proces ten zmienia stan oleju z ciekłego w stały, przeobraża kwasy tłuszczowe nienasycone w kwasy tłuszczowe nasycone. Tracimy w ten sposób cenne tłuszcze nienasycone, na rzecz sprzyjających otyłości, miażdżycy i chorobom sercowo-naczyniowych kwasy tłuszczowe nasycone.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności  w 2016 roku wydał raport w którym ostrzegał,  że w oleju palmowym wykorzystywanym do produkcji żywności znajdują się czynniki rakotwórcze, powstające przy podgrzewaniu oleju do temp. 200 stopni Celsjusza. (LINK1) (LINK2)

Z kolei Polski Instytutu Żywności i Żywienia, zaleca ograniczenie nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie do minimum – powinny dostarczać nie więcej niż 10% energii z diety.

Warto być czujnym bo olej palmowy ukrywa się też pod nazwami:

  • utwardzony lub częściowo utwardzony tłuszcz roślinny
  • tłuszcz uwodorniony
  • utwardzony olej roślinny (LINK)

OLEJ PALMOWY A ŚRODOWISKO

Ostatnimi dniami świat obiegło nagranie orangutana który rozpaczliwie bronił swojego drzewa przed koparką, która usuwała je pod plantację oleju palmowego. Film stał się viralem i niemym krzykiem o pomoc wszystkich orangutanów, które straciły swoje siedliska na rzecz upraw.

Stanowi to ogromny problem w Indonezji i Malezji, gdzie ilość lasów tropikalnych zmniejszyła się na rzecz palm oleistych w zastraszającym tempie w przeciągu ostatnich 50 lat.

Lasy tropikalne w Borneo (LINK)

Usuwanie zróżnicowanego lasu tropikalnego powoduje śmierć głodową zwierząt, niszczenie ich siedlisk i ogromną degradację środowiska. Proceder ten dosłownie galopuje w ostatnich latach, wyniszczając tropikalne lasy deszczowe w południowo-wschodniej Azji. Problemem uprawy palmy oleistej jest także to, że nie da się prowadzić w pełni zrównoważonej uprawy oleju palmowego (między innymi dlatego, że pod jego uprawę wycina się dziewicze lasy).

Czy naprawdę ludzkie zdrowie, zwierzęta i środowiska nic nie znaczą? Liczy się tylko zysk i najtańsze rozwiązania?

Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta, zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

OLEJ PALMOWY A RYNEK

Na szczęścnie na świecie są ludzie którzy walczą o ujawnienie prawdy o oleju palmowym i zmianę podejścia do niego przez gigantów z branży spożywczej.

Brytyjska sieć supermarketów Iceland wypowiedziała wojnę produktom zawierających olej palmowy i wyrzuciła je z produktów swojej własnej marki. (LINK)

Również Włoska sieć COOP postanowiła usunąć ze swoich produktów olej palmowy. Wśród tych produktów był także krem orzechowy. Głośno się wtedy zrobiło o marce Ferrero, której sztandarowy produkt Nutella zawiera 30% oleju palmowego. Olej palmowy kojarzył się dotąd z najtańszym, kiepskim jakościowym jedzeniem, dlatego informacja, że w Nutelli i pozostałych produktach firmy jest go tak wiele – wywołała ogólne zdziwienie, a informacja o rakotwórczości oleju palmowego spowodowały chwilowe usunięcie tego produktu z niektórych sklepów.

W odpowiedzi na zarzuty Ferrero wydało oświadczenie, że: nie zamierza zrezygnować z wykorzystywania oleju palmowego w produkcji kremu. – Stworzenie Nutelli bez tego składnika sprawiłoby, że stałaby się jedynie substytutem dla prawdziwego produktu – byłby to krok w tył – powiedział Vincenzo Tapella, kierownik działu zakupów Ferrero w rozmowie z agencją Reutera. (LINK)

Firma zapewnia także o bezpieczeństwie swoich produktów. (LINK)

CO DALEJ?

WHO chce w ciągu 5 lat wyelimonować z żywności tłuszcze utwardzone (trans). Na ten moment jest to tylko rekomendacja, jeszcze nie prawomocne zalecenie. Pięcioletni okres minimalizowania ilości tych tłuszczy w żywności najprawdopodobniej będzie za krótki, bo pomysł Światowej Organizacji Zdrowia spotkał się z oporem branży spożywczej. Jednak i bez tego planu firmy od kilku lat powoli same minimalizują udział tłuszczy trans. Wywołane jest to głośną debatą na temat ich szkodliwości. Musimy być jednak świadomi, że nie da się w 100% wyeliminować tłuszczy trans, występują one w wielu produktach naturalnie (np. mleku, przetworach mlecznych, niektórych mięsach). Debata dotyczy tłuszczy utwardzonych w procesie przemysłowym, to z nich trzeba zrezygnować. (LINK)

Ja olej palmowy i ogólnie utwardzone tłuszcze staram się eliminować z diety. Prawda jest taka, że… jest ciężko. Walczę z moja osobistą słabością do orzechowo-kakaowego kremu. Produkty z olejem palmowym są tak powszechne, że często ciężko znaleźć zamiennik, który miesci się w budżecie lub w ogóle jakikolwiek zamiennik. Najlepiej postawić na produkty nie przetworzone, warzywa i owoce, samemu gotować i oczywiście czytać etykiety. To nam wszystkim ( i orangutanom też) wyjdzie na zdrowie.

,
4 comments to “Cała prawda o oleju palmowym”
  1. Jesli chodzi o ten tluszcz palmowy czy tluszcz kokosowy znajdujacy sie w kaszkach dla dzieci również jest rakotwórczy bo rozumiem ze tak. Jesli posiada Pani jakies informacje w tym zakresie bede bardzo wdzieczna za odpowiedz. To strasznie przykre i okropne co ludzie jedza co dla nas produkuja. 😳 dobry artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    • Tłuszcz palmowy nieprzetworzony ma najbardziej zbliżony skład do tłuszczów obecnych w mleku kobiecym dlatego jest stosowany, zastąpienie go sztucznie wytworzonym o takim samym składnie jest możliwe, ale bardzo drogie. Cena mleka modyfikowanego byłaby wtedy dużo wyższa niż obecnie, a już nie jest to tani produt. Żywność dla dzieci ma najbardziej restrykcyjne normy więc obecność oleju palmowego w tym produkcjie nie ma negatywnego wpływu na zdrowie maluszka, koszt środowiskowy to już niestety inna sprawa.

  2. Niestety tłuszcz palnowy jest obecnie wszędzie. Najwięcej zużywa się na biopaliwa, potem kosmetyki, a na samym końcu jest żywność. Z olejem palmowym jest tak, że ten który trafia do naszego jedzenia zawiera dużo przetworzonych tłuszczy nasyconych, niestety jako produkt surowy wogóle nie jest stosowany ponieważ ma któtką twałość (a surowy olej palmowy jest porównywalny zdrowotnie do oliwy). Wiem, że Unia od jakiegoś czasu prowadzi rozmowy, aby ograniczyć sztucznie wytworzone tłuszcze nasycone w jedzeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *